Inwestycyjne eskapady Żółwia Aleksego

Inwestor – to nie tylko bardzo poważnie brzmi – to również wzrost odpowiedzialności – pomyślał Żółw Aleksy, przewracając strony kolejnego folderu reklamującego fundusz inwestycyjny. Zysk, jaki wydawał się nieomal pewny, po analizie strategii, planowanej przez fundusz poprawiał Aleksemu humor ale nie pozbawiał wątpliwości do końca. Aleksy postanowił zaspokoić inwestorską ciekawość do końca i zebrawszy długopisy i notes zasiadł wygodnie w fotelu. Jako perfekcyjnie przygotowany zleceniodawca zakupu jednostek funduszy, miał przygotowane wszystkie niezbędne dane i numery telefonów. Dane o kondycji finansowej funduszu były nader krzepiące – rozmowa telefoniczna potwierdziła wysoki poziom kompetencji doradców i znakomite przygotowanie dotyczące oceny ryzyka inwestycji, spodziewanego poziomu zysku i prezentacji oferty dla inwestorów. Profity to zawsze coś co cieszy – myślał Aleksy, przeglądając na ekranie laptopa kilkanaście notowań giełdowych z różnych, wybranych starannie okresów działalności funduszu. Był już pewien w jakiej skali należy angażować swój kapitał.

Tags: , , ,

Leave a Comment